| | |
Sortuj posty wg daty: rosnąco malejąco | | >> wątek wyświetlony od najnowszych wypowiedzi << | |
|
| Autor | | Wymiana termostatu MKV 1.4 Fotorelacja | |
|
marass
 Ford Escort Mińsk Mazowiecki
|
| Wysłany: 2005-12-11 17:25:05 | ^ | witam. jestem uzytkownikiem escorta 1.4 cvh i także miałem problem z niedogrzanym silnikiem. po wymianie termostatu nie pomogło. wiec postanowiłem jeszcze raz sprawdzić co jest grane. po ponownej weryfikacji doszedłem do tego, że kanał wodny który prowadzi do górnego przewodu w chłodnicy łączy się z kanałem powrotnym (tj. cienki przewód na samej górze ). po przeróbkach ślusarskich i odcięciu tych dwóch kanałów problem ustąpił. silnik nagrzewa się bardzo szybko. jeszcze jedna sprawa. przewód wodny odchodzacy od termostatu ma byc zimny do momentu otwarcia się termostatu. pozdro.......ps teraz walczę z sondą lambda
|
|
| online: 2006-02-19 20:23 | |
| Wysłany: 2010-09-03 03:09:55 | ^ |
|
|
| online: 2010-09-03 03:09 | |
Karool
 Ford orion Wołomin
|
| Wysłany: 2005-12-02 17:42:36 | ^ | ten kanał (przynajmniej u mnie) łączy sie z wyjsciem na nagrzewnice i a takze ciepla woda idzie na chlodnice, dlatego wlasnie zatkalem ten otwor :]
|
|
| online: 2006-06-30 23:33 | |
| Wysłany: 2005-11-30 20:20:38 | ^ |
Cytat:
|
2005-11-30 20:16:38, mss pisze:
czy mogę umieścić tą fotorelację w na stronce głównej?? w dziale porady??
|
|
Będę zaszczycony 
----------------- Dzieci to kupa radości... z przewagą kupy :)
-==Wszystkomający Czasopochłaniacz część 9==-
-----------------
|
|
| online: 2010-08-25 21:14 | |
mss Sympatyk FEFK

 Augustów
|
| Wysłany: 2005-11-30 20:16:38 | ^ | czy mogę umieścić tą fotorelację w na stronce głównej?? w dziale porady??
----------------- FORDY TO ZARDZEWIAŁE ZŁOMY
Loża rządzi loża radzi, loża nigdy Cię nie zdradzi.. :D
Elitarna jednostka specjalna "Loża szyderców"
|
|
| online: 2010-08-29 23:34 | |
| Wysłany: 2005-11-30 11:59:46 | ^ | Niestety w WKŁ niczego się nie doczytałem Może nie wsadziłeś oringu albo jakiś stary dałeś? Czasem ta metalowa zapinka potrafi blokować termostat, a może poprostu termostat jest wadliwy. Można to sprawdzić "gotując" go w garnuszku Sam nie wiem jak Ci pomóc-za cienki w uszach jestem
Rys. D.58. Sposób sprawdzenia działania termostatu
1 — naczynie wypełnione wodą, 2—termostat, 3—termometr
----------------- Dzieci to kupa radości... z przewagą kupy :)
-==Wszystkomający Czasopochłaniacz część 9==-
-----------------
|
|
| online: 2010-08-25 21:14 | |
| Wysłany: 2005-11-30 00:03:19 | ^ | Wsadziłem ok i nikt niestety nie ma pomysłu co to, także mi już też pomysłów i sił zabrakło. Jeśli znajdziesz jakieś info, lub ktokolwiek wie jak łączą się ze sobą kanały w obudowie termostatu proszę o pomoc.
|
|
| online: 2010-02-02 10:52 | |
| Wysłany: 2005-11-29 09:10:17 | ^ |
Cytat:
|
2005-11-29 00:38:14, mleko pisze:
Podola Mam pytanko. Czy jak przepłukiwałeś obudowę termostatu zwróciłeś może uwagę, który kanał jest z którym połączony. Chodzi mi dokładnie o to, czy ten mało otwór tuż obok termostatu łączy się jedynie z wyjściem na nagrzewnicę i odpowietrzanie, czy również z wyjściem na duży obieg? Ja wymieniłem termostat 2 razy, potem czujnik i ciągle wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują że mam niedogrzany silnik. Bez zakrycia grilla kartonem nie ma jazdy także zastanawiam się czy mi nie puszcza bokiem (obok termostatu) na duży obieg
|
|
O kurczaki!! Ale zonk bo nie wiem Zatykałem po kolei każdy otwór żeby dokładnie wypłukać ale nie pamiętam układu kanałów Poszukam w książce może tam coś nabazgrali. A może odwrotnie go wsadziłeś?? Sam nie wiem co może być-lajkonik ze mnie
Pozdro
----------------- Dzieci to kupa radości... z przewagą kupy :)
-==Wszystkomający Czasopochłaniacz część 9==-
-----------------
[ wiadomość edytowana przez: Podola dnia 2005-11-29 09:21:56 ]
|
|
| online: 2010-08-25 21:14 | |
| Wysłany: 2005-11-29 00:38:14 | ^ | Podola Mam pytanko. Czy jak przepłukiwałeś obudowę termostatu zwróciłeś może uwagę, który kanał jest z którym połączony. Chodzi mi dokładnie o to, czy ten mało otwór tuż obok termostatu łączy się jedynie z wyjściem na nagrzewnicę i odpowietrzanie, czy również z wyjściem na duży obieg?
Ja wymieniłem termostat 2 razy, potem czujnik i ciągle wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują że mam niedogrzany silnik. Bez zakrycia grilla kartonem nie ma jazdy także zastanawiam się czy mi nie puszcza bokiem (obok termostatu) na duży obieg
|
|
| online: 2010-02-02 10:52 | |
| Wysłany: 2010-09-03 03:09:55 | ^ |
|
|
| online: 2010-09-03 03:09 | |
Karool
 Ford orion Wołomin
|
| Wysłany: 2005-11-28 22:52:16 | ^ | ten otwór widać na zdjeciu nr 5, jest na samej górze (są 3 otwory na śruby i jeden, ten który wlasnie zaślepiłem )
|
|
| online: 2006-06-30 23:33 | |
Karool
 Ford orion Wołomin
|
| Wysłany: 2005-11-28 22:47:33 | ^ | a u mnie nic nie dala wymiana termostatu, postanowilem wiec to przerobić , z tym ze ja mam silniczek 1.6 efi, ale widze ze termostat i jego obudowa wyglada tak samo . mianowicie zaślepiłem (tak w 75%) ten otwór, co znajduje sie nad tą dużą dziurą nad termostatem (on łączy się z blokiem silnika, w którym tez jast dziurka którą leci płyn chlodniczy). Efekt jest bardziej niz zadowalający, teraz nagrzewa sie bardzo szybciutko, i trzyma temperature (NORM) w zakresie pomiędzy N a O, warto tez wspomnieć ze wymienilem czujnik zalaczający wiatrak, przez co zlancza sie on dopiero gdy wskazówka wyjdzie poznad literke N (wcześniej pomiędzy N a O), jestem zadowolony z tej pzreróbki, choć nie wiem jak sprawdzi sie ona letnią porą, bo to pierwszy sezona w którym stosuje to rozwiązanie :] . Możliwe ze zrobilem coś żle,ale narazie to dziala, nie widać zadnych ubocznych skutków (testowane zarówno w miescie jak i na trasie) wiec mi odpowiada
|
|
| online: 2006-06-30 23:33 | |
kinmaj1
 Escort 1,6 EFI 1991 Olsztyn
|
| Wysłany: 2005-11-28 22:36:08 | ^ | dzieki sliczne za fotorelacje. Tez bede musial sie zabrac
|
|
| online: 2007-10-04 21:04 | |
| Wysłany: 2005-11-28 20:11:48 | ^ |
Cytat:
|
2005-11-28 20:05:02, kinmaj1 pisze:
Ile kosztowal termostat+uszczelki?
|
|
W sumie 50zł za wszystko.
----------------- Dzieci to kupa radości... z przewagą kupy :)
-==Wszystkomający Czasopochłaniacz część 9==-
-----------------
|
|
| online: 2010-08-25 21:14 | |
kinmaj1
 Escort 1,6 EFI 1991 Olsztyn
|
| Wysłany: 2005-11-28 20:05:02 | ^ | Ile kosztowal termostat+uszczelki?
|
|
| online: 2007-10-04 21:04 | |
| |
| online: 2010-08-25 21:14 | |
| Wysłany: 2005-11-28 19:01:31 | ^ | opisik bomba, bo mnie też czeka taka operacja tyak więc duży + za reportaż
mam tylko jedno pytanie - na jakim poziomie miałeś wskazówke temperatury przed wymianą termostatu?
mam też MKV i obecnie lodwo mi wchodzi na początek pola NORM
pozdrawiam
----------------- Ford Escort FanKlub #1207
frakcja BEJBE ;)
-------------------------------
www.zrhp.prv.pl
www.katarzyna-kaczmarczyk.pl - fotografia ślubna, dziecięca, portretowa... z pasją
|
|
| online: 2010-09-02 23:12 | |
| Wysłany: 2005-11-28 18:09:00 | ^ | Witam. Z powodu nienagrzewania się autka postanowiłem wymienić termostat. Zakupiłem oryginalny i do tego komplet uszczelek o numerach 1610063 i oring 6073070. Do wymiany potrzebne są:
-Wkrętak płaski
-Klucz nasadowy z przedłużką 10mm
-bańka 5L plus duży lejek (do spuszczenia części płynu)
-drobny papier ścierny (do usunęcia kamienia)
Pierwszą czynnościa jaka robimy to odkręcenie korka naczynia różnicowego i spuszczenie około 4L płynu poprzez odkręcenie korka w chłodnicy:
Po spuszczeniu płynu zakręcamy korek i zdejmujemy węże z obudowy termostatu. Trzeba również odłączyć czujnik. Jak już wszystko odczepimy odkręcamy obudowę termostatu od bloku silnika. Klucz 10mm - 3 śruby.
Po wyjęciu widzimy takie coś:
Trzeba wszystko dokładnie oczyścić z pozostałości uszczelek i kamienia.
W obudowie termostatu warstwa kamienia dorównywała grubości oringu-14 lat robi swoje. W obudowe wcisnąłem kawał szmaty i zacząłem skrobać.
Po wyczyszczeniu wygląda to tak:
Z kamienia trzeba również oczyścić krućce od węży. Po czyszczeniu wszystko wypłukałem w gorącej wodzie pod ciśniniem żeby pozbyć sie wszelkich nieczystości. Następnie wysuszyłem i zamocowałem termostat. Pierw wkładamy oring, następnie termostat który zabezpieczamy zapinką ze sprężystego drutu. Wkładamy śruby, nakładamy uszczelkę i smarujemy końce śrub smarem grafitowm (delikatnie-żeby jeszcze kiedyś to odkręcić).
Na koniec składamy wszystko w odwrotnej kolejności i dolewamy płynu. Podłączamy czujnik i odpalamy auto. Układ powinien sam się odpowietrzyć.
Po tym zabiegu Essi bardzo szybko się rozgrzewa, wskazówka dochodzi do pozycji poziomej i tak trzyma, szybciej przełącza mi się na gaz. Same plusy
Cała operacja zajęła mi około 2 godzin z czego najwięcej pracy kosztuje czyszczenie kamienia.
Mam nadzieje że się Wam przyda ten krótki opis. Niestety nie jestem fachowcem w dziedzinie mechaniki więc jak coś jest nie tak to proszę-poprawcie mnie.
Pozdrawiam
----------------- Dzieci to kupa radości... z przewagą kupy :)
-==Wszystkomający Czasopochłaniacz część 9==-
-----------------
|
|
| online: 2010-08-25 21:14 | |
| |
|