| | |
Sortuj posty wg daty: rosnąco malejąco | | >> wątek wyświetlony od najnowszych wypowiedzi << | |
|
| Autor | | Sposób na cieknącą przekładnię | |
|
nikin22 LOB TEST
 Omega B Turek
|
| Wysłany: 2006-08-13 23:13:33 | ^ | Z tego co mi mówił tokarz to że musi to zrobić na frezarce bo w tokarkę nie ma jak tego włożyć. Z tego co się orientuję to na tokarce nóż stoi a obrabiany metal jest ruchomy a na frezarce jest odwrotnie metal stoi a nóż chodzi. Tak to mogę tylko wytłumaczyć.
Pozdrawiam
nikin22
|
|
| online: 2007-02-11 22:15 | |
| Wysłany: 2010-07-30 04:07:14 | ^ |
|
|
| online: 2010-07-30 04:07 | |
| Wysłany: 2006-08-13 17:45:11 | ^ |
Cytat:
|
2006-08-13 17:35:18, sss25 pisze:
a jak sie toczy na frezarce?
|
|
Zakładasz nóż w specjalny uchwyt (duża tuleja z możliowścia regulacji podziałką i takie tam), uchwyt w maszynę ustawiasz obroty i jazda. Tak się obrabia przedmioty których w szczękach tokarki nie da się zamocować lub będzie to łatwiejsze lub półkola otwory, i takie tam. Rzadkość, choć nie nazwałbym to toczeniem .
W przypadku kolegi pewni chodzi o lapsus calami.
----------------- Sprzedam Lotusa Omegę numer 0692D
|
|
| online: 2010-07-29 22:30 | |
| Wysłany: 2006-08-13 17:35:18 | ^ |
Cytat:
|
2006-08-11 19:17:18, nikin22 pisze:
Dałem tokarzowi do przetoczenia na frezarce
|
|
a jak sie toczy na frezarce?
----------------- Land Rover Anglia
Bezczelnosc konstruktorow LR nie zna granic
|
|
| online: 2010-01-22 21:12 | |
nikin22 LOB TEST
 Omega B Turek
|
| Wysłany: 2006-08-11 19:17:18 | ^ | Jak sam dokonałem naprawy cieknącej przekładni kierowniczej.
Demontarz przekładni - najprościej ją wyjąć odkręcając rurę wydechową od kolektora do kata.
W miejscu gdzie cieknie przekładnia tzn przy wyjsciu na drążki nie ma typowego oringu, jest tylko uszczelniacz między dwoma pierścieniami ( u mnie był twardy jak plastik) nie do kupienia. Dzwoniłem szukałem i nic nie znalazłem. W ASO powiedzieli że nie do naprawienia tylko nowa. Jak wyciągniemy zawlęczkę zabezpieczającą i uszczelniacz widać jakby dwa pierścienie metalowe. Dałem tokarzowi do przetoczenia na frezarce do drugiego pierścienia na średnicę 44,7mm, wysokość dokładnie pod zawleczkę 8,25. Jedyny oring jaki mi załatwił znajomy w sklepie to fi z zewnątrz 44,5mm; fi wewnątrz na wałek 32mm; wysokość 8,25mm. Pamiętajmy jednak że oring musi być ciśnieniowy. Oring z wyżej podanymi wymiarami idealnie pasuje. Oring włożyłem na klej do wklejania oringów zabezpieczyłem go zawleczką i gotowe. Zamontowałem przekładnie i jak narazie tydzień ok. Zdecydowałem się na taki krok ponieważ nie wiadomo jaką się używkę dostanie i jak długo wytrzyma. Całkowity koszt tej naprawy to 120 zł + nowy płyn do układu wspomagania.
Życzę udanych npraw. Może komuś przyda się mój sprawdzony od tygodnia sposób.
Pozdrawiam - nikin22
|
|
| online: 2007-02-11 22:15 | |
| |
|