2013-08-03 11:46:18
Wiesz ja tak kiedyś miałem, że także mi potrafił strzelić jak się odpalało go.
U mnie winowajcą był wężyk od podciśnienia od zaworu regulacji ciśnienia paliwa, ten przy listwie wtryskowej. Po prostu do autka nie wracało chyba całe paliwko bo nawet na lpg potrafił pić benzynkę
Mi to ustało po ponownym jego włożeniu do wypustku na kolektorze ssącym. Objawem kolejnym tego było ostre syczenie spod maski.
Nie mówię, że to na pewno to ale warto w sumie sprawdzić.
P.s Essi w gazie?
[ wiadomość edytowana przez: Sebatox dnia 2013-08-03 11:50:53 ]