Cześć ewrybady.
Chciałbym zasiegnąć waszej wiedzy. Od kilku dni próbuję wyregulować gaz swojego poldiego. Chodzi głównie o wolne obroty. Jest tak: nagrzewam do 90 st., reguluję, jest OK. Ale jak postoi i ostygnie to nie trzyma obrotów - nie gaśnie, ale obroty są bardzo niskie. Jak już uda mi się ustawić wolne tak, że jest wszystko w porządku, to zaczynają się cyrki podczas jazdy. Między 1500 a 2500 obr/min., zwłaszcza na 2 i 3 biegu szarpie, przerywa, ma strasznego muła. Jak go trochę rozpędzę (60 - 70 km/h) to jest trochę lepiej, ale o wyprzedzaniu to mogę zapomnieć. Na 4 i 5 to zjawisko praktycznie nie występuje. Przewody i świece mają 2000 km. Czyściłem styki i palec rozdzielacza. Filtry OK. Zapłon też. Co mogę jeszcze sprawdzić, żeby pozbyć się tego cholerstwa. Bardzo proszę o pomoc.


