I są już nowe fotki, tym razem z rozbiórki mojego DOHC. Wszystko widać na
zdjęciach.
No i właśnie, pojawiły się pierwsze problemy. Pierwszą śrubę ukręciłem zdejmując ten króciec od wody w kształcie T (środkowe zdjęcie w pierwszym rzędzie i to po lewej obok). Po wymontowaniu pompki paliwa moim oczom ukazało się tyle syfu ze sie nigdy bym nie spodziewał (foto 4 od góry i 4 od lewej). Skoro przy pompach jestem to następną śrubę ukręciłem przy pompie wody. Ale tymi dwoma to się tak bardzo nie przejąłem - nie ma wojny bez ofiar. Po mojej stronie na szczeście nie ma ofiar więc chyba z nim wygrywam

. Kolejną ofiarą była niestety już śruba głowicy, której część z gwintem można podziwiać na środkowym zdjęciu dolnego rzędu (zgadnijcie która to).
W tymże rzędzie na pierwszym zdjęciu widać też fragment palca rozdzielacza. Niektórych zapewne to zdziwi - jak można go rozwalić

. Otóż nie mogąc wyjąć aparatu zapłonowego (siedział najmocniej ze wszystkich cześci, dwa dni się z nim męczyłem) w końcu wziąłem klocek drewniany i młotek i zabrałem się za wybijanie go z bloku

. Kopułke miałem już zdjętą ale palec zostawiłem żeby mi się nie zgubił gdzieś. Wystarczyło że młotek minął się minimalnie z klockiem i już szukam nowego palca. I tu pytanie do was:
od czego mógłbym przypasować tą część???. Chyba nie jest inny w każdym modelu

.
Oglądając pompę wody zauważyłem pewną nieprawidłowość - dwie łopatki dały nogę z wirnika i wcale im się nie dziwie, bo nie wygląda on najlepiej

.
Co do reszty to jeszcze rolka napinacza trzeszczy jak grzechotka do kluczy nasadowych. Z ciekawszych rzeczy tarcz sprzęgła jest nierównomiernie zużyta. Nie jest jeszcze za chuda tak na moje oko ale nie pracowała chyba całą powierzchnią. To z resztą widać na jednym ze zdjęć.
Reasumując: silnik juz prawie rozłożony, jeszcze tylko miska, wał, tłoki i wszystko idzie do szlifu

. Szkoda że za kase z Nittoracing nie moge kupić cześci do mojego DOHC
[ wiadomość edytowana przez: Race_D dnia 2003-07-25 03:43:44 ][ wiadomość edytowana przez: Race_D dnia 2003-07-25 03:45:05 ]