Sortuj wg daty: rosnąco malejąco |
Vino LOB SYMPATYK M5 Warszawa | 2005-12-13 09:48:36 No nie powiem, w ogolności to dość mądrze wszystko brzmi.
No i dotąd sie zgadzam. Z jednym ale. Jak hamujesz na bardzo sliskim i lekko nacisniesz hamulec, to efekt jest dokladnie ten sam, halas i pulsowanie pedalu. Co oznacza ze uklad dziala z takimi samymi efektami zewnetrznymi przy ostrym i delikatnym hamowaniu.
Przy ostrym ruszaniu, na mokrym szczegolnie, auto potrafi dosc ostro ukrocic zaped kierowcy i to odczuwalnie. Gdyby to bylo hamowanie, to nie ma sily, zeby nie bylo slychac tej pompy.
Hehe, no ja mam taki uklad sterowania, ze mam "noge" non-stop na hamulcu u moge jednoczesnie przyspieszac i hamowac i nic sie przede mna nie ukryje. I jeszcze jedna rzecz. Jak sie mocno przyspiesza, na pierwszym czy drugim biegu i sie nagle odpusci gaz, to auto tez gwaltownie zwalnia. I tylko dlatego ze wiem ze to bylo odpuszczenie hgazu to nam do glowy nie przychodzi ze to jak hamowanie prawie. NAtomiast jak mamy wcisniety gaz i auto nam zwalnia to sila rzeczy, psychologicznie rzecz ujmujac, wydaje nam sie ze auto hamuje. Taka mam teorie - nie wiem czy sluszna ![]() |
LionHorse Omega B Caravan MV6 Wrocław | 2005-12-13 13:03:06 Nie wydaje mi się żeby dla pompy stanowiło to dużą różnicę czy hamujesz lekko czy mocno. Różnicę w tym sensie, że napęd pompy ABS (nie mam pojęcia jaki: to może być równie dobrze pompa tłoczkowa jak np. zębata) nie ma regulowanej mocy i zawsze pompuje tak samo. To co czujesz pod nogą i tak jest "przefiltrowane" przez wspomaganie.Trzeba by się dokładnie przyjrzeć działaniu układu: w który punkt jest wpompowywany płyn. Wtedy będzie wiadomo co właściwie powoduje drgania pedału. Co do hamowania: w opisie działania TC jest uwaga, że hamulce używane są w początkowej fazie zadziałania systemu, bo silnik ma za dużą bezwładność. Może na ten moment wystarczy to co jest zgromadzone w akumulatorze cisnienia a pompa w ogóle nie jest potrzebna? Na korzyść teorii używania hamulców przez TC przemawia "przerzucanie" napędu między kołami. Przy zwykłej przekładni różnicowej _musisz_ przyhamować slizgające się koło, żeby moment pojawił się na drugim. Tego nie da się obejść.
Ogólnie sprawa jest dosyć ciekawa. Spróbuję wieczorem poszukać czegoś w TISie na ten temat. |
![]() KOLIBERk LOB SYMPATYK S63 + G65 Londyn | 2005-12-13 14:59:37
Nie! No jak mozna uzyskac zmiane w napedzie roznicowym poprzez ograniczenie mocy silnika ??? LionHorse napisal wszystko jasniej niz slonce. Jedynym sposobem przezucenia napedu z kola slizgajacego sie, jest jego przyhamowanie hamulcem, ukladem ABS. Wtedy Mechanizm roznicowy przekazuje naped na kolo ktore sie nie slizga. I tak w kolko. Tu jest film z dzialania mojego TC, znaczy TC Plus System, bo u mnie hamuje kola ![]() Omega MV9 i TC Plus System |
Solltys LOB MEMBER v40 przeddzidzie | 2005-12-13 15:08:50
Wnioskuję z tego że jak będę zagrzebany w śniegu w moich letnich bamboszach i kółko będzie mi się ślizgało to lekko w hebel i powinno ruszyć drugie? |
![]() mpaolos LOB MEMBER LED_Mobil Omega B CD ... Częstochowa/Włocławek/Gdynia | 2005-12-13 17:07:34 Jak sobie zrobisz przełącznik na układzie hamulcowym i skierujesz ciśnienie tylko do koła które się ślizga TO TAK (ale nie polecam grzebania przy hamulcach) ![]() |
LionHorse Omega B Caravan MV6 Wrocław | 2005-12-13 19:42:55 Hehe, chyba przyjdzie mi odszczekać moje dotychczasowe wywody ![]() Cytat z TIS :
O hamulcach ani słowa. Związek z ABS tylko taki, że TC wykorzystuje sygnały z czujników prędkości obrotowej kół. Identyczny opis działania znalazłem dla Vectry C, więc chyba to prawda. Ale konia z rzędem temu, kto wytłumaczy owo "przerzucanie" momentu napędowego z koła na koło... |
Vino LOB SYMPATYK M5 Warszawa | 2005-12-13 20:17:53 No wlasnie, o co teraz ?
Ksiazki i instrukcje jedno, a praktyka drugie ? |
![]() SENATOR LOB MEMBER SENATOR B GDANSK | 2005-12-13 20:49:53 [quote]
2005-12-13 02:22:37, LionHorse pisze: Vino: ABS pracuje przy hamowaniu wymuszonym przez kierowcę i zdejmuje ciśnienie z obwodu odpowiedniego koła. Drgania wyczuwane pod nogą to właśnie chwilowe spadki i powroty ciśnienia w układzie hamulcowym. Pompa w ABS jest po to żeby wcisnięty pedał nie zjechał do podłogi : przepompowuje płyn z odciążanego obwodu do obwodu głównego (taka przeciw-akcja). Stąd masz te drgania i hałas, bo pompa musi dać duże ciśnienie żeby przepchać płyn do aktywnego obwodu. W trybie TC nie masz impulsów cisnienia tylko lekkie przyhamowanie stałym ciśnieniem do momentu wyrównania predkości kół. Tego praktycznie nie słychać. Poza tym żeby poczuć pod nogą drgania od TC musiałbyś jednocześnie przyspieszać i hamować ![]() Niby tak ale nie dokonca gdyz pompa nie podaje cisnienia na uklad tylko odssysa plyn z ukladu w ktorym nastapil poslizg kola poprzez elektrozawor danego obwodu. |
![]() KOLIBERk LOB SYMPATYK S63 + G65 Londyn | 2005-12-13 21:24:23 Sluchajcie, ja mysle ze powinnismy zaczac od poczatku.
Wiec w Oplu mamy TC lub w nowszych autach TC Plus. Co to jest TC/TC+ i ASR
Schemat ukladu ASR/TC ![]()
![]()
![]()
Vino: dlatego pompy nie czujesz podczas dzialania TC/ASR, poniewaz ona pompuje plyn, dajac cisnienie, pracujac w trybie TC/ASR. Podczas hamowania {tryb ABS) musi wykonac odwrotne zadanie. I stad te wibracje na "pedale" hamulca. Takie wibracje powstaja tak: raz jest cisnienie - hamowanie kola, nastepnie jego brak - nie ma cisnienia, kolo zaczyna sie krecic, czyli pedal, raz w gore, raz w dol. Czyli ASR i TC to to samo. Czyli system TC bazuje na ukladzie ABS. Czyli TC w omedze to TC+. zrodlo zdjec i tekstow P.S. Kto ogladal moj film ??? |
LionHorse Omega B Caravan MV6 Wrocław | 2005-12-13 21:34:10 No to powiekszamy zamieszanie ![]() Na stronach Opla np. Opel Vectra na samym dole w opisie ekstra wyposażenia mamy taki kwiatek:
Tymczasem mój TIS2000 dyplomatycznie milczy na ten temat. Na miłej (choć mało czytelnej) stronie fanklubu Omegi : Klub Omegi znalazłem informację że TC plus był montowany od 1997 r w najdroższych wersjach Omegi. Czyli - teoretycznie - moge go mieć w mojej bestyjce ![]() Z innej beczki: czy wcześniej montowany był w którymś modelu układ TC (bez plusa) ? SENATOR:
Masz na myśli ABS? Przy hamowaniu w obwodzie hamulców masz wysokie ciśnienie, samo otwarcie elektrozaworu zwrotnego powoduje jego spadek. Po co jeszcze odsysać? W hydraulice w przeciwieństwie do pneumatyki cisnienie spada właściwie natychmiast po rozszczelnieniu z uwagi na bardzo małą ściśliwość płynu hamulcowego. Może niejasno się poprzednio wyraziłem: pompa "zwraca" płyn do obwodu głownego, po tym jak go elektrozawór "upuścił" z obwodu hamulca. |
LionHorse Omega B Caravan MV6 Wrocław | 2005-12-13 21:41:13 KOLIBERk: Filmik ładny, nie powiem ![]() I czołówka jaka ładna ![]() Ale tego momentu "hamowania slizgającego się koła" nie wypatrzyłem, chociaż obejrzałem kilka razy. Jak dla mnie, to taki efekt osiągniesz również przy samym tylko sterowaniu (zmniejszeniu) mocy silnika. Szczególnie chodzi o to że poslizg trwa dosyć długo a przy uzyciu hamulców powinien ustać właściwie od razu. No i ten brak odgłosów pracy pompy na co zwracał uwagę Vino... |
![]() SENATOR LOB MEMBER SENATOR B GDANSK | 2005-12-13 21:42:01 mnie uczyli ze odsysa plyn z ukladu i podaje go w glowny uklad.Pozatym musi byc szybka kilkunastorazowa praca na sekunde.
Pozatym sam Koliberek podal to co mowie ze w ABS jest praca pompy jako odssysanie plynu a w ASR tloczy plyn na uklad. [ wiadomość edytowana przez: SENATOR dnia 2005-12-13 22:07:43 ] |
![]() KOLIBERk LOB SYMPATYK S63 + G65 Londyn | 2005-12-13 22:11:06
Raczej dziala to tak: pompa caly czas pompuje plyn, a kierunek plynu jest regulowany przez zawory na rysunku wyzej. |
LionHorse Omega B Caravan MV6 Wrocław | 2005-12-13 22:13:57 SENATOR: Nie żebym chciał się specjalnie upierać przy swoim ![]() ale zajrzyj pod poniższy link: Funkcje elementów układu ABS ABS "udaje" hamowanie pulsacyjne : zawory "zdejmują" ciśnienie - pompa je przywraca. Tak przynajmniej wynika z opisu. |
Vino LOB SYMPATYK M5 Warszawa | 2005-12-13 22:33:07 No, ja tez ogladalem film.
Nic nie widac. Poiwnienes go nagrac z boku auta, wtedy by bylo widac jak kolo sie kreci, a tak od tylu to nic nie widac. I tak myslalem o tym hamowaniu. Czy gdyby tak bylo, to jakie skutki by moglo miec takie hamowanie ? Na sliskim, przyhamowanie kola, moglo by byc oplakane w skutkach. A zeby nie rzucilo autem, musialoby byc powolne, wtedy znou traci sens. Zdjecie momentu obrotowego z napedu, powoduje automatyczne wyrownanie sie predkosci obrotowej kol. I oto chyba chodzi. Tak dlugo zdejmowany jest moment obrotowy az kola zaczna sie krecic rowno. Dlatego jak trakcja zadziala, to tak zmula auto. A gdyby hamowalo, to powinno zrobic "bzyk" i jedziemy dalej. Nie zauwazalne by to bylo ? w koncu i tak bysmy sie poruszali z predkoscia tego kola ktore kreci sie wolniej, wiec dzialanie trakcji na kolo w poslizgu nie powinno miec wplywu na przyspieszanie. A ma i to znaczace. Kolejna sprawa: te rysunki i opisy. One nie odtycza omegi. co z tego ze 95 % aut ma jakis tam ASR/TC z hamowaniem, skoro Omega moze miec to inaczej ??? tlumaczenie hamowania, przekazywaniem momentu obrotowego na obciazone kolo ma sens. Ale jakos nijak ma sie do tego co sie dzieje podczas jazdy: Stoimy lewym kolem na lodzie. Prawym na asfalcie. Jesli mamy TC z hamowaniem to co sie stanie ? Lewe zablokowane prawie na maksa a prawe sie kreci. Auto pojedzie prosto ? no nie bardzo. I to mi sie kupyt nie trzyma. A tak jak jest moc zdejmowana z napedu to wowczas, kola sie beda krecic na tyle wolno/szybko na ile moze sie krecic bez poslizgu kolo o najmniejszej przyczepnosci. O ! i wtedy to ma sens. Co wy na to ? |
LionHorse Omega B Caravan MV6 Wrocław | 2005-12-13 23:00:31
Ależ pojedzie! Zwróć uwagę, ze lewe koło nie ma przyczepności. Jesli zostanie przyhamowane, to większość mocy dostanie koło prawe, na asfalcie i samochód ruszy. Gdy tylko prędkość koła prawego przewyższy prędkość (przyhamowanego) lewego ASR odpusci lewe koło i zwiększy na nim moment napędowy. Do momentu wystąpienia poslizgu i tak w kółko. Po każdym takim cyklu masz jednak zwiekszoną prędkość samochodu. Czyli będziesz miał rozpędzanie praktycznie tylko prawym kołem, w krótkich impulsach (być może cykl powtarza się tak szybko że impulsy są niewyczuwalne - widac tylko efekt uśredniony: spowolnione rozpędzanie auta). Gdyby nie było ASR to w ogóle nie ruszysz bo cały moment pójdzie na obracanie lewego koła. Jesli przyczepność byłaby bardzo mała to po zmniejszeniu momentu napędowego (sterowanie silnikiem) może np. nie wystarczyć na ruszenie z miejsca pod lekkie wniesienie. |
7gsi LOB MEMBER wieś | 2005-12-14 11:16:45 no dobra,
obejrzałem film (fajny ![]() ale co do meritum sprawy nadal upieram się przy swoim- podobnie jak Vino czy - obecnie - LionHorse. żeby do reszty nie zgłupieć zrobiłem sobie test drive: ![]() 1. śliskie podłoże, wyłączam TC, gaz do dechy - silnik wchodzi na obroty, mieli kołami w miejscu - oczywiście prawie nie jadę. 2. śliskie podłoże, włączam TC, gaz do dechy - silnik spada z obrotów (dusi się), koła łapią przyczepność, więc silnik wchodzi w obroty, koła znów się ślizgają, więc silnik znowu się dusi, etc. Efekt - b. wolno, ale do przodu. 3. jak wyżej, ale trzymam lewą nogę lekko na hamulcu - i nic. Tzn, zero wyczuwalnej reakcji. ![]() 1. śliskie podłoże, wyłączam to co się da /niestety bezduszny producent nie pozwala tak naprawdę wyłączyć wszystkiego ![]() 2. śliskie podłoże, wszystkie systemy włączone, gaz do dechy - ruszam, sprawnie się rozpędzając, praktycznie zerowy uślizg kół, ostrzegawczo mrugają różne śmieszne lampki. SŁYSZĘ i czuję pracę ABS. 3. jak wyżej, ale trzymam lewą nogę lekko na hamulcu - lekko, ale czuję pracę ABS. wniosek z testu: moja omcia 94 na pewno nie ma TC powodującego uruchomienie hamulców na poszczególnych kołach. pozdravki |
LionHorse Omega B Caravan MV6 Wrocław | 2005-12-14 12:55:08 7gsi : zgodnie z tym co wygooglałem TC Plus był montowany dopiero od 1997 roku, więc raczej nie możesz go miec u siebie.
Ciekawi mnie czy można te systemy (TC i TC+) rozróżnić na podstawie np. opisu wyłącznika, VIN albo czegoś w tym stylu. W każdym razie inaczej niż po objawach. |