Regulacja reflektorow- jak?

  
Sortuj wg daty:
rosnąco malejąco
Witam.
Jak sie reguluje manualnie reflektory?
dzieki
Jaca
  
 
przy reflektorach od strony silnika masz po 2 pokrętła - jedno góra-dół, drugie lewo-prawo. Regulujesz obracając pokrętłami.
  
 
a ktos wie jak obsluzyc taka maszyne co sie nia podjezdza do swiatel i patrzy czy sa dobrze ustawione?maja takie cuda na siwitalach...
stoi to u znajomego w garazu ale srednio wiem jak moge z tego skorzystac...
dzieki
  
 
Ja to reguluję na płaskim parkingu koło bloku. Stawiam fure 20 metrów od bliku i reguluję aby śiatła wychodziły na 1m na ścianie bloku. Regulator położenia elektryczny daj na 1 żeby mieć zapas regulacji
  
 
Cytat:
2005-01-19 14:57:43, Pawol pisze:
Ja to reguluję na płaskim parkingu koło bloku. Stawiam fure 20 metrów od bliku i reguluję aby śiatła wychodziły na 1m na ścianie bloku. Regulator położenia elektryczny daj na 1 żeby mieć zapas regulacji



Nie no, ja co prawda nikogo nie krytykuję, ale nie spotkałem się jeszcze z przypadkiem aby ustawienie lamp (halogenowych !!!) kosztowało w serwisie więcej niż 20 zł. Naprawdę można raz na pół roku podjechać i zrobić to pożądnie , tj. na przeznaczonych do tego celu przyżądach.

Pozdrawiam - SpeedR
  
 
W Płocku w serwisie Citroena - 16 zł , a w serwisie Daewoo (ul. Rembielińskiego) załatwili mi to za darmo
Podczas regulacji tez ustawiłem potencjometr na "1"
  
 
Cytat:
2005-01-19 00:40:59, Robert_S pisze:
przy reflektorach od strony silnika masz po 2 pokrętła - jedno góra-dół, drugie lewo-prawo. Regulujesz obracając pokrętłami.


Mam takie pytanie: Nie chce pourywac tych srub regulacyjnych a chodzi o to aby reflektor od strony pasazera bardziej doswietlal pobocze. W ktora strone krecic ta sruba? Zgodnie ze wskazowkami zegara czy w przeciwna?
  
 
Cytat:
2006-09-30 09:21:51, CKSS_Czorny pisze:
Nie chce pourywac tych srub regulacyjnych



Nie pourywasz.
  
 
Cytat:
2005-01-20 00:41:24, SpeedR pisze:
Naprawdę można raz na pół roku podjechać i zrobić to


Właśnie dziś ustawiałem światła w Cito i koleś mówi, że żarówka jest źle włożona, więc przy zapalonych światłach zdjął przewód i zaczął żarówkę poprawiać. Ustawił i tu zonk, nie świeci lampa. Sprawdzał, chodził gdzieś się chyba konsultować, sprawdził bezpieczniki w kabinie. Ja stoję obok samochodu i już myślę sobie, że kolo szarpał za kabel i pewnie przewody powyrywał. Po chwili przyszło jeszcze dwóch i dalej oglądają wszystko. Pozycja świeci, drogowe świecą, lewa mijania świeci, a prawa nie. Dobrał się w końcu do skrzynki obok aku i wyjął bezpiecznik 10A, który był spalony. Jest ok, ale myślałem, że go uduszę. Za 20 min nerwów zapłaciłem jeszcze 25 zł (standardowa cena za ustawienie). A chciałem po prostu ustawić światła...
  
 
Cytat:
2008-02-14 20:33:13, jost pisze:
Za 20 min nerwów zapłaciłem jeszcze 25 zł (standardowa cena za ustawienie). A chciałem po prostu ustawić światła...



A po cholerę? Ja światła ustawiałem raz do roku... podczas przeglądu rejestracyjnego bo kontrola świateł jest w cenie, a ustawić sam se mogę w 20 sekund.
  
 
Cytat:
2008-02-14 20:43:01, piotr_ek pisze:
A po cholerę? Ja światła ustawiałem raz do roku... podczas przeglądu rejestracyjnego bo kontrola świateł jest w cenie, a ustawić sam se mogę w 20 sekund.


Żeby widzieć w nocy i pewnie dlatego, iż nie mam takich zwinnych paluszków i rączek jak Ty
  
 
Cytat:
2008-02-14 20:52:49, jost pisze:
Żeby widzieć w nocy



Toteż 1x w roku sprawdzenie/ustawienie wystarcza w pełni.

Cytat:
pewnie dlatego, iż nie mam takich zwinnych paluszków i rączek jak Ty



A to wszystko tłumaczy, bo w złomero dostęp do regulacji zbyt łatwy nie jest... ale da się to zrobić!
  
 
Ja się zastanawiam, bo nie mogę ustawić prawej lampy. Nie działa ani silniczek ani ręczna regulacja. Silniczek zmieniłem ale nie reaguje. Wymieniony silniczek jest nieco inny od starego. Pochodzi od lampy, którą zdemontowałem po wypadku. Nowy jest mniejszy. Nie zmienia to faktu, że nie działa ręczna jak i automatyczna regulacja. Lewa lampa, ta która przestała w ogóle istnieć podczas wypadku i została wymieniona działa bez zarzutu.
  
 
Pozostaje Ci się przyzwyczaić, bo zapewne popękane są bebechy.
  
 
Albo zmienić lampę. Ja się przyzwyczaję ale oślepiam innych kierowców. Wcześniej jak działało to pomimo xenonów nie oślepiałem, bo pytałem na CB. Teraz oślepiam. Właśnie ta prawa lampa. Poszukam na alledrogo i coś wymyślę.


[ wiadomość edytowana przez: Ikarus260 dnia 2012-10-27 12:02:34 ]